Pielgrzymka do Meksyku 18-28.11.2025 r.

Pierwszy dzień pobytu na ziemi meksykańskiej (19.11.2025 r.) rozpoczęliśmy od stolicy, czyli od Ciudad de Mexico (Miasta Meksyk), w skrócie CDMX. Poranek spędziliśmy w historycznym centrum. Zócalo jest głównym placem Meksyku, jego prawidłowa nazwa to Plaza de la Constitución (Plac Konstytucji). Był niegdyś sercem religijnym i politycznym stolicy Azteców Tenochtitlan, położonej na wyspie na jeziorze Texcoco. Do Zócalo przylega m.in. Katedra - widoczna na zdjęciu, wzniesiona w latach 1571-1813 r. Po środku placu od 2000 roku, codziennie od 6:00 rano do 18:00 powiewa na 100 m maszcie flaga Meksyku. Flaga ma imponujące rozmiary: 28,60 m x 50 m i waży 230 kg. Ceremonią zawieszenia i zdjęcia flagi zajmuje się wojsko. Na zdjęciu widać dekorację świetlną, którą dzień później zapaliły władze miasta podczas uroczystości 115 rocznicy Rewolucji Meksykańskiej.

To nasza grupa na Zócalo - Placu Konstytucji w Mieście Meksyk. Za nami maszt z flagą i Katedra Wniebowzięcia NMP.

W Parku Chapultepec, nieopodal wejścia do Narodowego Muzeum Antropologii, podziwialiśmy rytualny taniec "voladores z Papantli". Zwyczaj tańczących w powietrzu ludzi-ptaków wywodzi się z czasów prekolumbijskich i pochodzi z miasta Papantla, krainy zamieszkałej przez Totonaków, w stanie Veracruz. Według legendy, podczas długotrwałej suszy, starszyzna mężczyzn udała się do lasu aby ściąć najstarsze i najwyższe drzewo. Przygotowano i postawiono słup. Pięciu młodych i odważnych chłopców wspięło się i zainicjowało unikany "taniec w powietrzu", aby przypodobać się bogom i wyprosić deszcz. Zwyczaj ten przetrwał. Jeden z mężczyzn gra na flecie i bębenku, wprowadzając pozostałych czterech w trans. Siedząc na czworobocznej i obrotowej platformie, jeden po drugim rzucają się w przepaść, wykonując po 13 obrotów. Każdy jest przywiązany długą liną, kręcą się aż staną nogami na ziemi. Ich liczba symbolizuje cztery żywioły: ziemię, powietrze, wodę, ogień. 13 obrotów, razy 4, daje łącznie 52 - liczbę symbolizującą cykl słoneczny, lub wiek w kalendarzu Azteków. Taniec "voladores z Papantli" został wpisany na Listę UNESCO, ich obecność ma za zadanie propagowanie narodowego dziedzictwa.

Xochimilco "miejsce obsiane kwiatami", jest jedną z 16 dzielnic Miasta Meksyk. Xochimilcas było pierwszym z siedmiu plemion Nahuatl, przybyłych do doliny Anahuac (Valle del Anáhuac) w X wieku. Początkowo osiedlili się na wzgórzu Cuahilama (dzisiejsza strefa archeologiczna w mieście Santa Cruz Acalpixca). Stamtąd zaczęli zajmować niżej położone tereny rolnicze, podmokłe, docierając aż do brzegów jeziora Xochimilco i Chalco. Kluczem do sukcesu była budowa systemu chinampas - żyznych poletek na pływających wyspach, budowanych przy użyciu wikliny, trzciny, resztek roślinnych i mułu. Bogate zasoby nawozu, dostatek wody pozwalały na zbiory kukurydzy, pomidorów, papryki, szarłatu nawet kilka razy w roku. Po zakończonym podboju Meksyku w 1522 r. mieszkańcy Xochimilco poddali się chrystianizacji, co pozwoliło na utrzymanie jedności i własnej tradycji. Kroniki podają, że w XVII w. do Xochimilco wpływało po 1000 canoe dziennie, po zapasy owoców, warzyw i kwiatów dla mieszkańców stolicy. Postęp urbanizacji ograniczył powierzchnię kanałów. W 1986 r. Xochimilco wpisano na Listę UNESCO i dziś stanowi jeden z punktów, wartych odwiedzenia. Fiesta na drewnianianych i kolorowych łodziach "trajineras", przy dźwiękach muzyki mariachis, gotowanej kukurydzy i szklaneczce tequili pulque cieszy się niesłabnącą popularnością, zarówno pośród turystów jak i samych Meksykanów. 

Trzeciego dnia pielgrzymki (20.11.2025) poranek rozpoczęliśmy od Mszy św. w języku hiszpańskim przy głównym ołtarzu w Bazylice Matki Bożej w Guadalupe. Bazylika wzniesiona w l. 1974-1976 r. na planie koła o średnicy 100 m może pomieścić około 50 000 osób. Na terenie Sanktuarium w Guadalupe sprawowane jest co najmniej 30 Mszy św. dziennie przez cały rok. Dzieje się to  zgodnie z życzeniem Matki Bożej, która podczas pierwszego objawienia Juanowi Diego 9 stycznia 1531 r. powiedziała:

„Wiedz z niewzruszoną pewnością…, że jestem doskonałą i zawsze Dziewicą, Świętą Maryją, Matką Boga prawdy, przez którego wszystko żyje, Pana wszystkich rzeczy, jakie są wokół nas, Pana Nieba i ziemi. Bardzo gorąco pragnę, aby w tym miejscu wzniesiono dla Mnie mały dom, w którym Go ukażę, wywyższę i sprawię, że się objawi. Dam Go ludowi w mojej całej osobistej miłości, w moim współczuciu, w mojej pomocy, w mojej obronie: ponieważ prawdziwie jestem twą miłosierną Matką, twoją i wszystkich ludzi, którzy żyją razem w tym kraju, i wszystkich innych ludzi…, którzy Mnie kochają, tych, którzy Mnie szukają, tych, którzy Mi ufa ją. Tu wysłucham ich łkania, ich narzekań, i uzdrowię ich z ich smutku, ciężkich doświadczeń i cierpień..."  Źródła: www.sancta.org/basilica_s.html oraz voxdomini.pl/prorocy/guadalupe-meksyk/przeslanie-matki-bozej-z-guadalupe/

Na zdjęciu poniżej widzimy kapłanów przy ołtarzu, w głębi tilmę z Matką Bożą z Guadalupe w ozdobnej ramie, za pancerną szybą, nad obrazem wisi złota korona z 1895 r., powyżej złoty krzyż, z prawej obraz św. Juana Diego - indianina, świadka objawień Maryi w 1531 roku. Na lewo od ołtarza napis "Pielgrzymi Nadziei 2025" z modlitwą i błogosławieństwem, wpisującym Rok Jubileuszowy 2025 w Wielką Nowennę przed 500-ą rocznicą objawień w Guadalupe w 2031 r.

Po południu dotarliśmy do Teotihuacan - strefy archeologicznej miasta, które ok r. 500 osiągnęło między 125 a 250 tys. mieszkańców, w zależności od źródeł. Jego zmierzch pozostaje zagadką. Być może to efekt erupcji wulkanów w regionie, suszy, pożaru, wojny lub rewolty. Powstało według skrupulatnego planu kwadr, wzdłuż głównej Alei Zmarłych 5 km długości i przecinającej ją ze wschodu na zachód 2,5 km alei poprzecznej. Rozmach wskazuje, że był to potęży ośrodek polityczny, religijny, handlowy, rolniczy, rzemieślniczy, mający dostęp do zasobów całej Mezoameryki. Piramidę Księżyca uznaje się za sanktuarium poświęcone Chalchiuhtlicue, bogini wody, jezior, rzek, mórz i narodzin. Przypisuje się jej moc płodności i zdolność do dawania życia, a także niszczenia powodziami. Położenie piramidy na północ od Alei Zmarłych sugeruje związek ze światem podziemnym oraz cyklem życia i śmierci. Widoczna na zdjęciu poniżej Piramida Słońca, o rozmiarach podstawy 220-225 m i wysokości ok. 65 m, należy do czołówki największych piramid na świecie, po piramidach w Tikal i Cholula. Archeolodzy odnaleźli w jej narożach szczątki ofiar z dzieci, zwyczaj kojarzony z kultem boga deszczu. Odnaleziono 58 cm wysokości statuetkę boga ognia Huehuetéoca, być może Piramida Słońca była miejscem kultu tzw. Nowego Słońca, kiedy co 52 lata zbiegały się rok słoneczny 365 dni i rytualny 260 dni. 

21 listopada 2025 r. rano, przed wyjazdem do Tuli, uczestniczyliśmy we Mszy św. w Kościele p.w. św. Ferdynanda Króla Hiszpanii,  w Mexico-Ciudad. Budowę kościóła rozpoczęto w 1735 r., na działce leżącej przy drodze Mexico-Tacuba, zakupionej przez misjonarzy franciszkańskich. W skład Misión San Fernando wchodził kościół, klasztor i Kolegium Apostolskie z biblioteką, pełniące rolę głównego seminarium misyjnego, działającego w ramach Propagandy Wiary. Od Kolegium Apostolskiego zależały liczne grupy misyjne pracujące w Sierra Gorda (Chile) (1744-1770), w Północnej Kalifornii (1769-1853) i w Południowej Kalifornii (1768-1773). To z tego klasztoru wyruszyli bracia franciszkanie Junípero Serra i Francisco Palou aby założyć San Diego i San Francisco w Kalifornii. W kościele pochowano wice-królów Matías Gálvez'a, działającego w Gwatemali i Bernardo de Gálvez - gubernatora Luizjany i Kuby, który pokonał Brytyjczyków pod Iberville, Baton Rouge, Mobile i Pensacola, podbijając Florydę. Na przyległym cmentarzu, zwanym Panteonem, spoczywają m.in. Vincente Guerrero, Benito Juarez z małżonką. Kościół reprezentuje styl baroku Nowej Hiszpanii. W 1860 r. Reforma prawa w Meksyku, rozdzieliła sprawy Kościoła od państwa. Dobra misji upaństwowiono a wyposażenie częściowo rozgrabiono. Kościół i klasztor doznały uszkodzeń podczas trzęsień ziemi w 1858 i 2017 r. 

Następny punkt programu to Tula - stolica cywilizacji Tolteków. Słowo "toltecas" w języku nahuatl oznacza "mistrzowie budowniczy". Toltekowie wyróżniali się zaawansowaną wiedzą w zakresie architektury, rzeźby i urbanistyki. Wywarli ogromny wpływ na plemiona mexicas, utrzymywali relacje handlowe z odległymi ośrodkami Majów na Yukatanie, jak na przykład z Chichen Itza. Toltekowie przybyli z północy i VII w. osiedlili się w Dolinie Mezquital (dzisiejszy stan Hidalgo). Największy rozwój Tuli przypadł na okres od X-XII wieku. Ruiny Tuli obejmują około 16 km kwadratowych. Na zdjęciu poniżej postaci Atlantów, 4,6 m wysokości, wyrzeźbione z bazaltu, które prawdopodobnie podtrzymywały dach świątyni na szczycie piramidy B. Figury te przedstawiają wojowników, noszących nakrycia głowy, napierśniki i sandały, a także broń taką jak atlatl (miotacz włóczni) oraz noże.  

W Parku Narodowym w Tula rosną m.in. kaktusy. Biznaga to nazwa powszechnie nadawana kaktusom o kształcie kulistym lub cylindrycznym. Dotyczy ona w szczególności gatunku Echinocactus platyacanthus, endemicznego kaktusa z pustynnych regionów środkowego i północnego Meksyku. Jego nazwa w języku nahuatl, Huitznahuac, oznacza „otoczony cierniami”. Biznagi wolno rosną, 40-60 lat, zanim osiągną wiek dojrzały i zdolność rozmnażania, stąd są zagrożone wyginięciem. W okresie suszy uboga ludność ścina je jako zapasowe źródło wody i pokarm dla zwierząt. Miąższ, znany jako acitron, wykorzystuje się jako składnik dań: indyka na Boże Narodzenie, chiles en nogada, rosca de reyes (ciasto na Trzech Króli), capirotada oraz w cukiernictwie. Małe kawałki miąższu kaktusa gotuje się w wodzie z dużą ilością cukru. Suszy się je na powietrzu, aż do krystalizacji cukru, formując kolorowe cukierki. Zbiory kaktusa biznaga są nielegalne, jednakże przetwory z biznagi są ciągle dostępne na straganach. Widoczny na zdjęciu kaktus Echinocactus horizonthalonius, również nazywany biznagą, osiąga wysokość 40 cm i średnicę 20 cm. Korpus kaktusa podzielony na pionowe lub spiralne rzędy, na których umocowane są areole po 10 kolców, do 4 cm długości. Kwiaty otwierają się około południa i zamykają na noc. Wydają owoce wełniste lub owłosione w kolorze różowym lub czerwonym.

21 listopada, po południu dotarliśmy do Tonanzintla, małej miejscowości w Dolinie Cholula. Tonanzintla leży nieopodal wulkanu Popocatepetl, pośród rozległej rolniczej krainy, w przeszłości doświadczonej krwawą kolonizacją, głodem, chorobami i brakiem wody. Znajduje się tu Kościół Santa Maria Tonanzintla, wzniesiony przez franciszkanów XVI-XIX w. Z zewnątrz przypomina kościoły południa Włoch. We wnętrzu posiada unikatową indiańską barokową ornamentykę. Dekoracja sklepienia nawy głównej, prezbiterium i transeptu skupia się na Wniebowzięciu NMP i  koronacji Maryi przez Trójcę Świętą. Wyobrażenie nieba jest ineterpretowane jako nawiązanie do Tlalocan - raju indiańskiego boga deszczu Tlaloca. Kult Dziewicy Maryi znajduje głębokie przywiązanie do kutu Tonanzin - bogini Ziemi i płodności. Bogata dekoracja stiukowa kościoła, pozłocenia, mnogość barw, form kwiatów, owoców, ptaków, aniołki o indiańskich twarzach, wszystko to jest zarazem przejawem synkretyzmu religijnego jak i wielkiej pobożności mieszkańców, zależnych od przychylności natury. Wnętrze kościoła wypełnia woń świeżych kwiatów. Gospodarze skrupulatnie dbają o świątynię, podejmując kosztowne prace konserwatorskie.

22 listopada 2025 r., sobotni poranek w Puebli. Zwiedziliśmy m.in. Kaplicę Różańcową przy Kościele Dominikanów w Puebla. Pierwsi dominikanie przybyli do Meksyku w 1526 r., jednakże dopiero w 1531 r. rozpoczęła się budowa ich pierwszej świątyni pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła. Natomiast w l. 1650-1690 wzniesiono przylegającą Kaplicę ku czci Matki Bożej Różańcowej. Cel był podwójny, oddać cześć Dziewicy Maryi oraz rozpowszechnić modlitwę na Różańcu. Na szczycie konfesji widnieje postać Świętego Michała Archanioła, poniżej postać św. Dominika, a pod baldachimem figura Matki Bożej z Dzieciątkiem w ozdobnych szatach. Na ścianach kaplicy wiszą ogromne obrazy Jose Rodriguez Carnero, opowiadające Radości Maryi i nawiązujące do tajemnic Różańcowych. Wolne przestrzenie między obrazami, kopułę i sklepienie wypełniają stiuki, pokryte 24 karatową pozłotą. Dolne partie ścian pokrywają tradycyjne dla Puebli płytki ceramiczne talavera. Kaplicę nazywa się "ósmym cudem świata".

Heroica Puebla de Zaragoza - Miasto Aniołów, ufundowane 16 kwietnia 1531 r. w miejscu prehiszpańskiego miasta Cuetlaxcoapan (Gdzie węże zrzucają skórę), według planów biskupa Juliana Garcesa, objawionych mu przez aniołów we śnie. Pałac Miejski - siedziba władz miasta, przy głównym placu Plaza Mayor, jest trzecią z kolei budowlą na tym miejscu. Wzniesiony w l. 1897-1903 r. wg projektu Anglika Charlesa T. S. Hall reprezentuje mieszaninę stylu izabelńskiego, neoklasycznego i renesansu włoskiego. W archiwach ratusza przechowuje się dekret Elżbiety Portugalskiej, małżonki cesarza Karola V, która w 20 marca 1532 r. w Medina del Campo, nadała Peuebli od Aniołów status miasta oraz dokument z 1538 r. przedstawiający pierwotny herb nadany Puebli, z mottem w języku łacińskim "ANGELIS SVIS DEVS MANDAVIT DE TE VT CVSTODEANT TE IN OMNIBVS VIIS TVIS" (Swoim aniołom dał rozkaz o tobie, aby cię strzegli na wszystkich twych drogach). Przed gmachem stoją dwa maszty, a na nich powiewają flagi: flaga państwa Meksyk oraz flaga Puebli, biała z herbem Puebli po środku. Współczesny herb z 1977 r., zawiera symbole miasta oraz motto: "Zjednoczeni w czasie, wysiłku, sprawiedliwości i nadziei”.     

W Kościele św. Klary w Puebli, znajduje się gablotka z figurką Dzieciątka Jezus w stroju lekarza, ze stetoskopem, podpisana "Santo Nino Doctor", co znaczy "Święte Dzieciątko Lekarz". Kult Dzieciątka, które leczy, jest powszechnie znany i związany z Sanktuarium w Tepeaca, 40 km od Puebli, gdzie w Kościele Franciszkanów znajduje się cudowna figurka Jezuska. W 1942 r. do pracy w szpitalu w Tepeaca przybyły siostry józefitki. Siostra Carmen Barbara, przyniosła ze sobą figurkę Jezuska, którą otrzymała od swoich rodziców, a ci wcześniej zakupili ją na Kubie. Dzieciątko Jezus trafiło do szpitala, aby chorzy mogli się do niego modlić. Zaczęły się dziać cuda, opowiadano, że nocami Dzieciątko znikało, a następnego dnia obserwowano jego znoszone i ubłocone buciki. Odwiedzało sale z najciężej chorymi aby nieść im ulgę i pocieszenie. Do Jezuska modlą się lekarze i pielęgniarki, przed trudnymi operacjami i zabiegami, ciężko chorzy powierzają się w chorobach, na które ludzie nie znajdują lekarstwa. Do Tepeaca ciągną pielgrzymki przez cały rok, a zwłaszcza 30 kwietnia w Dzień Dziecka. Ulubionym wotum są zabawki i słodycze. Tradycja nakazuje aby za otrzymaną łaskę lub uzdrowienie od Dzieciątka Jezus sprezentować zabawkę jakiemuś dziecku w potrzebie albo ofiarować parę nowych bucików dla Sanktuarium, jako wynagrodzenie za to, Jezusek nachodził się i zniszczył swoje.  

23.11.2025 r. w drodze do Jaskiń Cacahuamilpa, zatrzymujemy się na zdjęcia wulkanu El Popo. Na pograniczu stanów Meksyku, Morelos i Puebla znajduje się czynny wulkan Popocatepetl. Jego nazwa wywodzi się z języka nahuatl i oznacza "Dymiącą górę". Jest to stratowulkan, w kształcie stożka o wysokości 5426 m n.p.m. i podstawie o średnicy 25 km, zakończony rozległym kraterem. Codziennie obserwuje się wyrzuty dymu, pary i gazów, rzadziej popiołów i materiałów piroklastycznych. Razem z sąsiednim wulkanem Iztaccihuatl 5215 m n.p.m. należą do Kordyliery Wulkanicznej, wchodzącej w skład Pacyficznego Pierścienia Ognia. El Popo wypuszcza smugę dymu, zaś Iztaccihuatl "Śpiąca kobieta", to uśpiony wulkan o kobiecych kształtach. Na zdjęciu poniżej widoczny Popocatepetl. Obydwa wulkany obejmuje ochroną Park Narodowy Iztaccihuatl Popocatepetl, o powierzchni 39 819 ha, utworzony 8 listopada 1935 r. Więcej informacji o wulkanach: https://magnusdesign.pl/wulkany-meksyku-popocatepetl-i-iztaccihuatl 

Po południu docieramy do Jaskiń Cacahuamilpa. Kolejny skarb natury, znajduje się w północnej częśći stanu Guerrero. Jaskinie i Groty Cacahuamilpa są objęte ochroną w ramach Parku Narodowego, utworzonego w 1936 roku. Park o powierzchni 1598 ha, chroni rozległy teren gór i wąwozów, jakinie, podziemne rzeki Chontacoatlán i San Jerónimo, które łączą się i tworzą rzekę Amacuzac. Teren nad jaskiniami pokrywa gęsta i szata roślinna, typowa dla tropikalnych lasów liścistych; 527 gatunków roślin, np. charakterystyczne drzewa: copales, amate, drzewo kapokowe, cazahuate, brezylka, na gałęziach drzew rosną kolorowe bromelie. Ze świata zwierząt należy wymienić m.in. wydry słodkowodne, lisy szare, oceloty, pumy, pancerniki. Przed wejściem do jaskiń znajduje się niewielki targ, gdzie można kupić różnorodne wyroby rzemiosła, ręcznie wytwarzaną biżuterię z ziarenek i suszonych skórek pomarańczy, spróbować naturalnego soku z kokosa lub soku z dodatkiem tequili. Odważni mogli podjechać do wejścia do jaskini na tyrolce.  

Późnym popołudniem docieramy do Taxco de Alarcón - ponad 50 tys. miasta, położonego na zboczach Cerro de la Bermeja, w górach Sierra Madre del Sur. W pierwszych latach podboju Meksyku, do Hiszpanów, dotarła wieść, że zamieszkujący te tereny lud Tlahuica, płacił Aztekom daniny w sztabkach złota i innych minerałów. W 1522 r. Hernan Cortez oficjalnie przejął podziemne zasoby, ustanawiając Kopalnię Królewską. Wkrótce powstał obóz górniczy Tetelcingo, który później przerodził się w dzisiejsze Taxco. W 1531 r. dokonano podboju militarnego rdzennej ludności. Przybyli franciszkanie i zaczęły powstawać powstały pierwsze kościoły: św. Bernarda ze Sieny, San Miguel, San Nicola Tolentino (augustianów), Guadalupe, Santissima Trinidad, Veracruz, Chaverrieta (Sangre de Cristo), Santuario de Ojeda, Iglesia de la Bermeja... Nasze zadanie na wieczór to wjazd zwinnymi taksówkami na punkt widokowy. Jazda pod górę stromymi, krętymi i ruchliwymi uliczkami, dostarcza niezapomnianych wrażeń i stanowi o unikalnych wspomnieniach z całego pobytu w Taxco. W wieczornej panoramie podziwiamy, otoczoną pasmami gór, unikalną zabudowę miasta rozproszonego na wzniesieniach i widoczny w centrum, podświetlony dwuwieżowy Kościół Santa Prisca. Po zdjęciach, zjeżdżamy na dół i udajemy się na kolację. Na koniec dnia, oprócz posiłku, czekają nas urokliwe widoki Taxco z tarasu restauracji.                    

24 listopada 2025 r. (wtorek). Po śniadaniu w restauracji Posada de la Misión, udajemy się na poranny spacer i zwiedzanie zaułków Taxco: pomnik górnika, wyłożona misternie mozaiką z kamieni ulica Benito Juarez, kapliczka Niepokalanej, pomnik pokutników, kościół św. Bernarda ze Sieny, Plaza de los Arcos przed Ratuszem, Dom Humbolta, Placyk Jose Ruiz de Alarcón przed Muzeum Spratlinga i wreszcie docieramy na Zócalo i do Kościoła św. Pryski i św. Sebastiana. W blasku dnia, na tle białych ścian domów, czarnych krat w oknach i balkonów z kutego żelaza, czarnej bazaltowej nawierzchni ulic, fasada Kościoła Santa Prisca z różowego piaskowca prezentuje się zjawiskowo. Po Mszy św. mamy jeszcze wolny czas na zakupy srebra i posiłek przed podróżą do Acapulco. Taxco ma wszystkie cechy zapadające w pamięć: historię, widoki, życie nocne, atmosferę, srebro i kapelusze.

Powyżej Msza św. w Kościele św. Pryski i św. Sebastiana w Taxco. Przy ołtarzu zdjęcie portretowe św. ks. Margarito Flores Garcia, urodzonego w Taxco, zamordowanego w 1899 r., podczas powstania Cristeros. Kanonizował go w 2000 r. Jan Paweł II. Jego szczątki znajdują się w Kościele Ojeda w Taxco. Poniżej Kościół Santa Prisca widziany z zewnątrz. 

Acapulco - kurort na południowo-zachodnim wybrzeżu Meksyku, nad Oceanem Spokojnym. Od 1565 r. do 1815 r. istniał morski szlak handlowy, nazwywany "Galeón de Manila-Acapulco" lub też "Nao de China". Trasa łączyła Filipiny z Acapulco. Raz lub dwa razy do roku docierały statki z Manili, podróż trwała 3 miesiące. Towary z Azji były następnie transportowane do miasta Meksyk, na grzbietach osłów, mułów i koni. W 1592 r. z inicjatywy vice króla Luisa de Velazco wytyczono ścieżkę konną. Podróż trwała nawet 10-12 dni. Acapulco długo pozostawało odizolowane od reszty kraju. Próbowano doprowadzić kolej, nie udało się. W 1925 r. powstała Narodowa Komisja Dróg i budowa drogi do Acapulco stała się priorytetem, prace jednak spowolniła recesja gospodarcza. Jedne odcinki były utwardzone, inne wyłożone kamieniami lub ubitą ziemią. Podróż była długa i niebezpieczna. Droga była wąska, należało pokonać gęstwiny leśne, rzeki Papagayo i Mezcala, mosty zawalały się, przeprawy przez wzburzone rzeki były niemożliwe, dochodziło do katastrof drogowych, zwierzęta juczne męczyły się i padały. Dokuczało palące słońce, komary i bandyci. Dopiero prezydent Cardenas del Rio w l. 1936-1940 całość drogi wyasfaltował. W 1940 r. Acapulco odwiedziło przeszło 8 tys. samochodami i rozpoczął się złoty okres Acapulco. Masowy rozwój turystyki i zainteresowanie biznesu wymusiły budowę w l. 90-tych Austostrady Słońca, która skróciła podróż samochodem do 4 godzin. Wymarzone Acapulco z jego wszelkimi atutami stało się wreszcie bliższe.

25 listopada 2025 r. spędziliśmy na wypoczynku w Acapulco, w Hotelu Copacabana, przy Plaży Icacos. Acapulco słynie z piaszczystych plaż i rozległej zatoki, układającej się w kształt półksiężyca. Łuk wybrzeża obejmujący zatokę liczy około 15 kilometrów. Spokojne wody Acapulco osłaniają od otwartego oceanu strome klify, m.in. skała la Quebrada i wyspa la Roqueta. Kurort dzieli się na Acapulco Dorado i Acapulco Tradicional, granicę wyznacza maszt z flagą Meksyku, na wysokości Parku Papagayo. Z pokładu statku Bonanza podziwialiśmy piękne wille gwiazd estrady, filmu i sportu, plaże Caleta i Caletilla, oraz malowniczy zachód słońca nad Pacyfikiem. Na koniec pokaz skoków ze skały la Quebrada.

26 listopada 2025 r. W drodze powrotnej z Acapulco do miasta Meksyk, zatrzymaliśmy się na 211 km Autostrady Słońca, na punkcie widokowym na kanion rzeki Mezcala (Balsas). Mezcala liczy 771 km i należy do najdłuższych rzek w kraju. Wypływa z Koryliery Wulkanicznej w stanie Tlaxcala, a kończy swój bieg w Oceanie Spokojnym w stanie Michoacan. 

Widok na Most Mezcala Solidaridad - wzniesiony w l. 1989-1993 r., 911 m długości, 160 m wysokości, nad rzeką Mezcala.

27 listopada 2025 r. (piątek). Nasz ostatni dzień pielgrzymki spędziliśmy w Sanktuarium w Guadalupe. Żal było odjeżdżać.

Wszystkim Pielgrzymom i Duchownym: Ks. Edmundowi Borycy, ks. Piotrowi Iwaniszczukowi i ks. Wojciechowi Stasiewiczowi wyrażamy wdzięczność za udział w pielgrzymce, wzajemną opiekę i sympatię. Gościom na stronie dziękujemy za wizytę, życzymy odwagi i zachęcamy do kontaktu, celem zapisania się na wyjazd.

Trwa Wielka Nowenna przed 500-ą rocznicą objawień w 2031 r.

Zapraszamy, tel: 81 743 76 28, 695 938 110.

Pielgrzymka do Meksyku i Guadalupe 17-27.11.2026 r.
Pielgrzymka do Meksyku i Guadalupe 03-14.02.2027 r.

Anna Kawka, Lublin, 18.05.2026 r.

Informacja o polityce przetwarzania danych osobowych

W celu dostarczania naszych usług wykorzystujemy pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej o plikach cookies, opcjach wypisu oraz Twoich preferencjach kliknij tutaj. Korzystanie z naszego serwisu internetowego traktowane jest jako zgoda na politykę przetwarzania danych osobowych.